Zero waste to nie tylko moda na ekologiczne życie. To coraz częściej świadomy element miejskiej polityki, w której samorządy na nowo organizują usługi, przestrzeń i codzienne wybory mieszkańców.
W dzisiejszym świecie, w którym tempo życia nieustannie przyspiesza, a konsumpcja stała się codziennością, coraz częściej dostrzegamy skutki własnych wyborów. Przepełnione składowiska odpadów, nadmiar plastiku i marnowanie zasobów pokazują, że dotychczasowy model życia wymaga zmiany. Idea zero waste to odpowiedź na wyzwania - zachęca do bardziej świadomego podejścia, szacunku dla środowiska i odpowiedzialności za przyszłość naszej planety. Coraz więcej miast dostrzega potrzebę takich działań i aktywnie włącza się w politykę gospodarki cyrkularnej, wdrażając rozwiązania ograniczające ilość odpadów oraz promując zrównoważony styl życia.
Małe wybory, wielka zmiana
Koncepcja zero waste wyrasta ze sprzeciwu wobec modelu „weź-zużyj-wyrzuć”, który przez dekady napędzał masową konsumpcję oraz lawinowy wzrost ilości odpadów. Korzenie tej idei sięgają ruchów ekologicznych z końca XX wieku, jednak prawdziwy rozgłos zyskała ona wraz z rozwojem koncepcji gospodarki o obiegu zamkniętym. Nie ogranicza się wyłącznie do recyklingu, lecz przede wszystkim koncentruje na zapobieganiu powstawaniu odpadów już na etapie podejmowania codziennych decyzji.
Podstawą tej filozofii jest zasada 5R. Refuse (odmawiaj) oznacza świadome rezygnowanie z rzeczy zbędnych, które szybko stałyby się odpadem. Reduce (ograniczaj) polega na kupowaniu mniej i bardziej odpowiedzialnie - im mniej posiadamy, tym mniej odpadów wytwarzamy. Reuse (używaj ponownie) zachęca do naprawiania przedmiotów, ponownego ich wykorzystywania lub przekazywania innym zamiast wyrzucania. Recycle (segreguj i przetwarzaj) znajduje się dopiero na czwartym miejscu, ponieważ recykling wymaga energii i zasobów, dlatego nie powinien być pierwszym wyborem. Ostatnim elementem jest Rot (kompostuj), który odnosi się do odpadów organicznych możliwych do przekształcenia w wartościowy kompost.
– Zero waste to podejście, które zakłada maksymalne wykorzystanie zasobów, obieg zamknięty materiałów i odpowiedzialność na każdym etapie - od produkcji, przez konsumpcję, aż po ponowne użycie – mówi Joanna Kądziołka, Prezeska Polskiego Stowarzyszenia Zero Waste.
– Idea ta staje się dziś odpowiedzią zarówno na kryzys klimatyczny, nadmierną eksploatację surowców, jak i rosnące koszty środowiskowe i społeczne odpadów.
Nie jest to wyłącznie styl życia jednostki - choć codzienne wybory mają znaczenie - to strategia, która może i powinna być wdrażana na poziomie całych społeczności, miast i regionów – podkreśla.
Miejskie strategie na rzecz gospodarki cyrkularnej
Miasta coraz częściej pełnią funkcję inicjatora zmian w duchu zero waste, projektując przestrzeń publiczną i wprowadzając rozwiązania przyjazne środowisku.
– Przykładem takich działań jest rozwój infrastruktury sprzyjającej naprawie i ponownemu użyciu przedmiotów, m.in. miejskich punktów napraw czy bibliotek rzeczy. Istotne znaczenie ma również zapewnienie łatwego dostępu do segregacji odpadów oraz kompostowania - coraz większe nadzieje wiążę z rozwojem kompostowników społecznych w miastach, z których mogliby korzystać mieszkańcy. Z powodzeniem jest to realizowane na przykład w Brukseli – opowiada Joanna Kądziołka. – Ważnym elementem polityki zero waste jest także wspieranie lokalnych rynków oraz krótkich łańcuchów dostaw, a także ograniczanie stosowania jednorazowych opakowań w instytucjach publicznych. Coraz częściej miasta angażują się również w rozwój systemów kaucyjnych, zarówno w miejskich obiektach sportowych, jak i podczas wydarzeń organizowanych przez gminy, np. poprzez wprowadzanie kubków wielokrotnego użytku. Takie rozwiązania wdrażane są również w restauracjach, czego przykładem jest Rybnik. Nie bez znaczenia pozostają także regulacje prawne, takie jak zielone zamówienia publiczne oparte na zasadach gospodarki o obiegu zamkniętym oraz różnego rodzaju zachęty dla przedsiębiorstw działających w duchu zero waste – wyjaśnia.
Przykładem z wielkopolskiego podwórka jest Poznań. Miasto uruchomiło niedawno Poznańską Mapę Zero Waste. Jest to plan stolicy regionu z zaznaczonymi punktami napraw, wymiany, wypożyczalniami i składami charytatywnymi. Obiekty z mapy zostały podzielone na pięć kategorii: drugie życie rzeczy, punkty z żywnością, sklepy i składy charytatywne, usługi naprawcze, wypożyczalnie.
Dbaj, używaj, dziel się i odnawiaj
Droga do zrównoważonej przyszłości prowadzi przez miasta zero waste. Nie tylko ograniczają produkcję odpadów, ale także wzmacniają więzi społeczne, wspierają lokalną gospodarkę i podnoszą jakość życia mieszkańców.
– Nasze Stowarzyszenie stara się pomagać samorządom we wprowadzaniu tej idei w życie, organizując warsztaty, szkolenia, czy wsparcie w tworzeniu dokumentów strategicznych w obszarze gospodarki cyrkularnej – podkreśla Joanna Kądziołka. – Aby skutecznie angażować mieszkańców w bezodpadowy styl życia, kluczowe jest projektowanie centrów sąsiedzkich, domów kultury i parków jako przestrzeni sprzyjających relacjom i współodpowiedzialności. Dzięki temu te miejsca mogą pełnić funkcję praktycznych platform edukacyjnych. Realizowane w nich mogą być warsztaty naprawcze (tzw. repair café), wymiany sąsiedzkie, kompostowniki społeczne czy ogrody miejskie, w których mieszkańcy biorą odpowiedzialność za uprawę roślin ozdobnych i żywności, z której sami mogą korzystać (warto spojrzeć na projekt ZZM w Krakowie). Kiedy ludzie czują sprawczość, zero waste przestaje być abstrakcyjną ideą, a staje się codzienną praktyką – zaznacza.
Pomocne w tym zakresie mogą być też Fundusze Europejskie, które od lat wspierają inwestycje w infrastrukturę środowiskową, edukację i innowacyjne rozwiązania ograniczające ilość odpadów.
Poznaj ideę gospodarki o obiegu zamkniętym, oglądając animowany odcinek serialu „Zmiany tworzymy razem”.
Łukasz Karkoszka


