Zdjęcie przedstawia młodą kobietę w zielonej koszulce z symbolem recyklingu, trzymającą szare pudło z symbolem recyklingu, wypełnione plastikowymi butelkami. Fotografia pochodzi z adobe stock.

Mniej odpadów, więcej odpowiedzialności

Zero waste to nie tylko moda na ekologiczne życie. To coraz częściej świadomy element miejskiej polityki, w której samorządy na nowo organizują usługi, przestrzeń i codzienne wybory mieszkańców.

W dzisiejszym świecie, w którym tempo życia nieustannie przyspiesza, a konsumpcja stała się codziennością, coraz częściej dostrzegamy skutki własnych wyborów. Przepełnione składowiska odpadów, nadmiar plastiku i marnowanie zasobów pokazują, że dotychczasowy model życia wymaga zmiany. Idea zero waste to odpowiedź na wyzwania - zachęca do bardziej świadomego podejścia, szacunku dla środowiska i odpowiedzialności za przyszłość naszej planety. Coraz więcej miast dostrzega potrzebę takich działań i aktywnie włącza się w politykę gospodarki cyrkularnej, wdrażając rozwiązania ograniczające ilość odpadów oraz promując zrównoważony styl życia.

Małe wybory, wielka zmiana

Koncepcja zero waste wyrasta ze sprzeciwu wobec modelu „weź-zużyj-wyrzuć”, który przez dekady napędzał masową konsumpcję oraz lawinowy wzrost ilości odpadów. Korzenie tej idei sięgają ruchów ekologicznych z końca XX wieku, jednak prawdziwy rozgłos zyskała ona wraz z rozwojem koncepcji gospodarki o obiegu zamkniętym. Nie ogranicza się wyłącznie do recyklingu, lecz przede wszystkim koncentruje na zapobieganiu powstawaniu odpadów już na etapie podejmowania codziennych decyzji.

Na czarnym tle znajduje się napis kredą: a zero waste life. Wokół niego rozłożone są różne przedmioty: drewniane sztućce, szczoteczka, pędzel do golenia czy szklana butelka. Fotografia pochodzi z adobe stock.

Podstawą tej filozofii jest zasada 5R. Refuse (odmawiaj) oznacza świadome rezygnowanie z rzeczy zbędnych, które szybko stałyby się odpadem. Reduce (ograniczaj) polega na kupowaniu mniej i bardziej odpowiedzialnie - im mniej posiadamy, tym mniej odpadów wytwarzamy. Reuse (używaj ponownie) zachęca do naprawiania przedmiotów, ponownego ich wykorzystywania lub przekazywania innym zamiast wyrzucania. Recycle (segreguj i przetwarzaj) znajduje się dopiero na czwartym miejscu, ponieważ recykling wymaga energii i zasobów, dlatego nie powinien być pierwszym wyborem. Ostatnim elementem jest Rot (kompostuj), który odnosi się do odpadów organicznych możliwych do przekształcenia w wartościowy kompost.

– Zero waste to podejście, które zakłada maksymalne wykorzystanie zasobów, obieg zamknięty materiałów i odpowiedzialność na każdym etapie - od produkcji, przez konsumpcję, aż po ponowne użycie – mówi Joanna Kądziołka, Prezeska Polskiego Stowarzyszenia Zero Waste.

cudzysłów – Idea ta staje się dziś odpowiedzią zarówno na kryzys klimatyczny, nadmierną eksploatację surowców, jak i rosnące koszty środowiskowe i społeczne odpadów.

Nie jest to wyłącznie styl życia jednostki - choć codzienne wybory mają znaczenie - to strategia, która może i powinna być wdrażana na poziomie całych społeczności, miast i regionów – podkreśla.

Miejskie strategie na rzecz gospodarki cyrkularnej

Miasta coraz częściej pełnią funkcję inicjatora zmian w duchu zero waste, projektując przestrzeń publiczną i wprowadzając rozwiązania przyjazne środowisku.

– Przykładem takich działań jest rozwój infrastruktury sprzyjającej naprawie i ponownemu użyciu przedmiotów, m.in. miejskich punktów napraw czy bibliotek rzeczy. Istotne znaczenie ma również zapewnienie łatwego dostępu do segregacji odpadów oraz kompostowania - coraz większe nadzieje wiążę z rozwojem kompostowników społecznych w miastach, z których mogliby korzystać mieszkańcy. Z powodzeniem jest to realizowane na przykład w Brukseli – opowiada Joanna Kądziołka. – Ważnym elementem polityki zero waste jest także wspieranie lokalnych rynków oraz krótkich łańcuchów dostaw, a także ograniczanie stosowania jednorazowych opakowań w instytucjach publicznych. Coraz częściej miasta angażują się również w rozwój systemów kaucyjnych, zarówno w miejskich obiektach sportowych, jak i podczas wydarzeń organizowanych przez gminy, np. poprzez wprowadzanie kubków wielokrotnego użytku. Takie rozwiązania wdrażane są również w restauracjach, czego przykładem jest Rybnik. Nie bez znaczenia pozostają także regulacje prawne, takie jak zielone zamówienia publiczne oparte na zasadach gospodarki o obiegu zamkniętym oraz różnego rodzaju zachęty dla przedsiębiorstw działających w duchu zero waste – wyjaśnia.

Przykładem z wielkopolskiego podwórka jest Poznań. Miasto uruchomiło niedawno Poznańską Mapę Zero Waste. Jest to plan stolicy regionu z zaznaczonymi punktami napraw, wymiany, wypożyczalniami i składami charytatywnymi. Obiekty z mapy zostały podzielone na pięć kategorii: drugie życie rzeczy, punkty z żywnością, sklepy i składy charytatywne, usługi naprawcze, wypożyczalnie.

Zdjęcie ukazuje dłoń mężczyzny, który wrzuca papierek do miniaturowego zielonego kosza z symbolem recyklingu. Fotografia pochodzi z adobe stock.

Dbaj, używaj, dziel się i odnawiaj

Droga do zrównoważonej przyszłości prowadzi przez miasta zero waste. Nie tylko ograniczają produkcję odpadów, ale także wzmacniają więzi społeczne, wspierają lokalną gospodarkę i podnoszą jakość życia mieszkańców.

– Nasze Stowarzyszenie stara się pomagać samorządom we wprowadzaniu tej idei w życie, organizując warsztaty, szkolenia, czy wsparcie w tworzeniu dokumentów strategicznych w obszarze gospodarki cyrkularnej – podkreśla Joanna Kądziołka. – Aby skutecznie angażować mieszkańców w bezodpadowy styl życia, kluczowe jest projektowanie centrów sąsiedzkich, domów kultury i parków jako przestrzeni sprzyjających relacjom i współodpowiedzialności. Dzięki temu te miejsca mogą pełnić funkcję praktycznych platform edukacyjnych. Realizowane w nich mogą być warsztaty naprawcze (tzw. repair café), wymiany sąsiedzkie, kompostowniki społeczne czy ogrody miejskie, w których mieszkańcy biorą odpowiedzialność za uprawę roślin ozdobnych i żywności, z której sami mogą korzystać (warto spojrzeć na projekt ZZM w Krakowie). Kiedy ludzie czują sprawczość, zero waste przestaje być abstrakcyjną ideą, a staje się codzienną praktyką – zaznacza.

Pomocne w tym zakresie mogą być też Fundusze Europejskie, które od lat wspierają inwestycje w infrastrukturę środowiskową, edukację i innowacyjne rozwiązania ograniczające ilość odpadów.

Poznaj ideę gospodarki o obiegu zamkniętym, oglądając animowany odcinek serialu „Zmiany tworzymy razem”.

Łukasz Karkoszka