W nowoczesnych laboratoriach na Politechnice Poznańskiej uczniowie wielkopolskich szkół przygotowują się do wejścia na rynek, który szybko weryfikuje ich kompetencje. Unijny projekt „Czas zawodowców dla Wielkopolski”, w którym mają szansę uczestniczyć, od lat łączy edukację z realnymi potrzebami przemysłu i biznesu. Pojechaliśmy do Poznania, żeby przez jeden dzień stać się częścią tego doświadczenia i poznać ludzi, którzy dzięki unijnemu wsparciu rozwijają skrzydła.
Do laboratorium maszyn inteligentnych trafiamy w kluczowej chwili. Prowadzący – mgr inż. Kacper Bereszyński, młody doktorant, wpisuje ostatnie komendy do komputera. Robot jest już zaprogramowany i gotowy do działania. Zaczyna wykonywać polecenia, a każdy jego ruch bacznie analizuje grupa uczniów. Maszyna zbliża się do magazynu, skąd pobiera próbkę materiału. Następnie kieruje się do obrabiarki CNC. Umieszcza element w odpowiednim miejscu. Po kilku minutach odbiera gotowy produkt. To proces, który w zaawansowanych technologicznie firmach, jest dziś codziennością.
- Praca programisty nadal jest bardzo obiecująca, wbrew temu, co często się dzisiaj słyszy. Mówią, że zastąpi nas sztuczna inteligencja. To nieprawda. Owszem pomaga, choćby w tworzeniu kodu, jednak ponad tym zawsze musi być kompetentny człowiek. To operator tworzy koncept i go wdraża – wyjaśnia Kacper Bereszyński.
To jedno z 18 laboratoriów, w których uczniowie wielkopolskich szkół zdobywają kompetencje przyszłości. Otwarto je w grudniu 2025 roku, wraz z czterema innymi: czystych technologii, mechaniki pojazdów, magazynów energii i elektromobilności. Wszystkie są częścią unijnego projektu „Czas zawodowców dla Wielkopolski”.
***
- Samorząd Województwa Wielkopolskiego od lat działa na rzecz rozwoju szkolnictwa zawodowego, angażując instytucje rynku pracy i edukacji. Celem działań jest jak najlepsze dostosowanie systemu kształcenia do potrzeb rynku pracy – mówi Dorota Kinal, dyrektor Departamentu Edukacji i Nauki Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego. - Wzrost kompetencji uczniów, nowoczesna infrastruktura i współpraca z uczelniami i szkołami regionu przyczynia się do jak najlepszego przygotowania młodzieży na intensywne zmiany. Politechnika Poznańska jest dla samorządu kluczowym partnerem. Dzięki unijnemu wsparciu nasza współpraca wydatnie przyczynia się do rozwoju edukacji i wzmocnienia potencjału gospodarczego regionu – dodaje.
Realizatorzy przygotowali ofertę dla przeszło 30 zawodów. Wszystko w porozumieniu z wielkopolskimi przedsiębiorcami, którzy sami wskazali, jakich pracowników, z jakimi umiejętnościami potrzebują. Uczniowie w laboratoriach uczestniczą w różnych formach wsparcia. To m.in. ośmiogodzinne zajęcia modułowe, w ramach których za pomocą testów początkowych i końcowych, badany jest rozwój umiejętności młodzieżowych. Odbywają się według autorskich programów. Grupy uczniów korzystają również z kilkugodzinnych zajęć otwartych w laboratoriach, poziomem i zakresem dostosowanych do ich potrzeb. Trzecią formą są zajęcia online – krótkie, trzydziestominutowe, z obszarów pracy laboratoriów.
Jak w Wielkopolsce kształcą przyszłych fachowców? Sprawdź, oglądając materiał wideo.
***
W laboratorium spotykamy osoby, które z ramienia Politechniki Poznańskiej odpowiadają za realizację przedsięwzięcia. To dr hab. inż. Maciej Szafrański, prof. PP kierujący zadaniami uczelni w projekcie, kierownik Zakładu Marketingu i Rozwoju na Wydziale Inżynierii Zarządzania oraz mgr Tomasz Dworek, prowadzący zajęcia w laboratorium multimediów.
- „Czas zawodowców dla Wielkopolski” wypełnia lukę między kształceniem formalnym a wymaganiami rynku pracy – przekonuje prof. Szafrański. – W laboratoriach uczniowie mają prawo popełniać błędy, na których się uczą. W firmach nie ma na to miejsca. Zdobytą wiedzę mogą transferować do przedsiębiorstw. Sami też musimy nadążać za zmianami. Technologie, które były nowością na początku projektu, dziś są standardem.
Naszym celem jest wyprzedzanie czasów o kilka lat. Nie kilkanaście. Nie ma bowiem sensu uczyć czegoś, czego uczniowie nie wykorzystają od razu. Przygotowujemy fachowców potrzebnych tu i teraz, którzy staną w awangardzie rozwoju technologicznego województwa, ale i całego kraju – dodaje.
- Projekt łączy kilka sfer. Najważniejsi są oczywiście uczniowie. To z myślą o nich i o ich przyszłości, robimy to wszystko. Dzięki podniesionym kompetencjom mogą być konkurencyjni na rynku pracy. Kolejne ogniowo to przedsiębiorcy. Dzięki nim pracujemy i szkolimy w oparciu o twarde, rzeczywiste zmienne, a nie teorię. Nie byłoby to możliwe bez samorządu województwa, odpowiedzialnego za koordynację działań oraz bez Politechniki, która zapewnia infrastrukturę, kadrę i wiedzę – wylicza Tomasz Dworek. - Pamiętajmy, że nasz projekt to nie tylko zajęcia w laboratoriach. To również nauka samodzielności, możliwość zapoznania się z życiem akademickim, co nie pozostaje bez wpływu na wybory dotyczące dalszej drogi kształcenia – zapewnia.
***
Zajęcia trwają. Kontrolę przejmują uczniowie, którzy starają się prowadzić pojazd. Polecenia wykonują pewnie, bez zawahania. Jakby robili to od lat. Wśród nich jest Adrian Jąder z klasy drugiej kształcącej w zawodzie technik automatyk, z Zespołu Szkół Łączności im. Mikołaja Kopernika w Poznaniu.
- Technologie interesują mnie od dziecka. Zawsze zastanawiałem się jak wszystko działa. Od najprostszych rzeczy, jak drzwi w autobusie, po skomplikowane linie produkcyjne w fabrykach. Nie widziałem dla siebie innej drogi kształcenia, niż automatyk – mówi.
W obsłudze robota pomaga mu kolega, Zbyszko Kalinowski.
- Wybrałem technikum, bo wolę konkret – stawiam praktyczne przedmioty, nad teoretyczne – mówi. - Zdecydowałem się na zawód technika automatyka przede wszystkim dlatego, że daje bardzo dużo różnych możliwości. Nie mam jeszcze sprecyzowanych planów na dalszą drogę kształcenia – dodaje.
Obaj bardzo cenią możliwość zdobycia praktycznych umiejętności, które w przyszłości będą ich promowały na rynku pracy. To jednak nie wszystko, na co zwracają uwagę.
- Planuję w przyszłości studiować na Politechnice Poznańskiej – mówi Adrian. - Dzięki udziałowi w projekcie mogłem zobaczyć, jak wygląda akademicka rzeczywistość, poczuć ten klimat, przekonać się, co uczelnia może nam zaoferować. Zdecydowanie utwierdziło to moje plany.
- Projekt daje perspektywę – dodaje Zbyszko. - Na lekcji nie mamy możliwości pracować na maszynach czy skomplikowanych układach. Szkolny program nie nadąża czasem za rzeczywistością. Tutaj – przeciwnie, dowiadujemy się tego, jak wybrana przez nas branża będzie wyglądała w przyszłości. I na tę przyszłość będziemy przygotowani.
Zadanie wykonane. Robot, po zrealizowaniu poleceń, zjechał do bazy. Uczniowie świetnie się spisali.
- Sami zrealizowali proces, który wykorzystywany jest na co dzień w zaawansowanych technologicznie firmach. Pracowali na nowoczesnych urządzeniach i mogli sprawdzić swoje umiejętności. To bezcenne w kontekście ich przyszłej drogi zawodowej – mówi mgr inż. Kacper Bereszyński, prowadzący.
Na pytanie, czy takie projekty przynoszą realne efekty, odpowiada bez wahania – sam jestem ich beneficjentem!
- Smykałkę do technologii miałem od małego. W 2018 roku zacząłem studia na Politechnice Poznańskiej. Brałem udział w wielu różnych projektach, dzięki którym zainteresowałem się pracą badawczo-naukową. To właśnie dzięki temu, w czerwcu ubiegłego roku zaproponowano mi udział przy tworzeniu laboratorium maszyn inteligentnych, w którym się właśnie znajdujemy – opowiada. - Praca z uczniami to dla mnie kolejne świetne doświadczenie. Sam wiele mogę się od nich nauczyć, zyskuję też zupełnie nową perspektywę. Znam wiele osób, które brały udział w tym przedsięwzięciu i dziś nie tylko je sobie chwalą, ale realnie korzystają z jego efektów, z powodzeniem studiując czy pracując z nowoczesnymi technologiami. Nie mam żadnych wątpliwości, że mamy dziś czas na zawodowców. A unijne przedsięwzięcie pozwala im rozwinąć skrzydła.
***
Projekt „Czas zawodowców dla Wielkopolski” to wspólne przedsięwzięcie Samorządu Województwa Wielkopolskiego i Politechniki Poznańskiej. Jest efektem współpracy rozpoczętej w 2012 roku i jest kontynuowane w każdej unijnej perspektywie finansowej. Skierowane jest do szkół prowadzących kształcenie zawodowe z terenu województwa wielkopolskiego. Umożliwia m.in. specjalistyczne zajęcia w laboratoriach, staże zawodowe u pracodawców z regionu, wsparcie uczniów poprzez budowanie samoświadomości o swoich umiejętnościach w kontekście wymagań rynku pracy oraz szkolenia dla nauczycieli. Obecna edycja projektu potrwa aż do 2029 roku. Jej całkowity koszt to niemal 61,5 mln zł, z czego unijne wsparcie wynosi przeszło 43 mln zł. Łączna wartość wszystkich edycji to kwota niemal 200 mln zł.
Dominik Wójcik


