Zdjęcie wykonano w gabinecie lekarski. Na przeciwko siebie siedzą dwie kobiety. Po prawej osoba wykonująca badanie, w białym fartuchu, wpisuje komendy na kontrolerze. Po lewej pacjentka, z głową umieszczoną w czytniku urządzenia. Sprzęt znajduje się pomiędzy nimi. Autorem fotografii jest Dominik Wójcik.

Cichy złodziej wzroku

Odbiera wzrok po cichu, często nie dając żadnych objawów przez długi czas. Badania mogą jednak zatrzymać chorobę, zanim zdąży zmienić czyjeś życie na zawsze. W Wielkopolsce od kilku lat, przy unijnym wsparciu, realizowany jest program profilaktyki retinopatii cukrzycowej. Jeśli chorujesz na cukrzycę - też możesz z niego skorzystać.

Retinopatia cukrzycowa to jedna z tych chorób, które działają w ukryciu. Przez lata nie boli, nie daje żadnego sygnału ostrzegawczego, a jednak powoli niszczy siatkówkę, odbierając ostrość widzenia kawałek po kawałku. To powikłanie cukrzycy, które rozwija się, gdy podwyższony poziom glukozy uszkadza drobne naczynia krwionośne w oku. Z początku zmiany są niewidoczne nawet dla pacjenta, ale gdy pojawiają się pierwsze objawy, bywa już za późno na pełne odwrócenie procesu. Retinopatia jest groźna: potrafi odebrać wzrok osobom, które jeszcze wczoraj widziały świat wyraźnie.

– Wielu pacjentów dowiaduje się o niej dopiero wtedy, gdy zmiany są już zaawansowane. To jedno z najczęstszych powikłań cukrzycy, dlatego traktujemy ją jako realne wyzwanie zdrowotne, a nie rzadki przypadek. Dobra wiadomość jest taka, że wczesne wykrycie naprawdę może wiele zmienić. Jeśli chorobę zdiagnozuje się na czas, możemy skutecznie spowolnić jej rozwój, a często nawet zatrzymać, co przeciwnym razie prowadziłoby do nieodwracalnej utraty wzroku – mówi Piotr Brenk, koordynator Programu profilaktyki retinopatii cukrzycowej w województwie wielkopolskim, realizowanego przez Fundację Wspierania Rozwoju Okulistyki „OKULISTYKA 21”.

Na fotografii znajduje się uśmiechnięta kobieta w średnim wieku, o prostych włosach, w okularach. Ma na sobie lekarski fartuch. Siedzi za biurkiem. Autorem zdjęcia jest Dominik Wójcik.



***

Fakty: Dane epidemiologiczne niepokoją. Szacuje się, że na świecie aż 93 miliony osób z cukrzycą, czyli jeden na trzech pacjentów, zmaga się z retinopatią. To właśnie ona jest dziś najczęstszą przyczyną nowych przypadków całkowitej utraty wzroku u dorosłych między 20. a 74. rokiem życia.

cudzysłów W ciągu pierwszej dekady trwania cukrzycy niemal u wszystkich pacjentów z typem 1 oraz u ponad 60% chorych z typem 2 można stwierdzić zmiany charakterystyczne dla retinopatii.

Co więcej, badanie Burden of Disease wykazało, że w populacji dorosłych w wieku 50 lat i starszych retinopatia cukrzycowa była piątą co do częstości przyczyną ślepoty lub upośledzenia wzroku.



***

W wykryciu choroby kluczową rolę odgrywają badania profilaktyczne. To one decydują, czy zmiany zostaną zauważone na czas. W Gnieźnie wykonać można je w Przychodni Lekarskiej POZ – Ambulatorium Jędruszczak, mieszczącej się w odrestaurowanym budynku dawnej cukrowni. W stylowych murach pamiętających czasy przemysłowej świetności dziś toczy się walka o zdrowie pacjentów. Do gabinetu zaglądają osoby, które jeszcze niedawno nie podejrzewały, że cukrzyca może dotknąć także ich wzrok. Niektórzy przychodzą z ciekawości, inni z niepokojem, a jeszcze inni, bo ktoś bliski powiedział: „lepiej sprawdzić”.

– To bardzo potrzebne badania, ponieważ pacjenci często nie wiedzą, czym jest retinopatia – mówi Milena Lewandowska, rejestratorka medyczna, pracująca od trzynastu lat w zawodzie. W ramach projektu prowadzi badania przesiewowe. Jak podkreśla, wielu chorych nie ma świadomości, że jest to poważne powikłanie cukrzycy, które nieleczone może prowadzić nawet do utraty wzroku.

– Zadaniem placówki jest wychwycić moment, kiedy zmiany nie są jeszcze zaawansowane. Wtedy można wyregulować poziom glikemii, lipidów i ciśnienia tętniczego by zatrzymać proces retinopatii cukrzycowej, jeśli jest w łagodnym stadium choroby – zaznacza.

Przychodnia aktywnie zachęca pacjentów do udziału w badaniach. Wysyła wiadomości SMS do osób chorujących na cukrzycę, lekarze rodzinni na wizycie kierują pacjentów na badania, a przed wizytą wykonywane są badania, by w porę wykryć zmiany. Natomiast pracownicy placówki odwiedzają kluby seniora, aby dotrzeć do jak największej liczby osób. Jak zauważa Milena Lewandowska, młodsze osoby rzadziej zgłaszają się na badania profilaktyczne.

– Często myślą: skoro nic mnie nie boli, widzę dobrze, to nie ma potrzeby się badać. Obawiają się wyniku i tego, że badanie może wykazać nieprawidłowości – dodaje.

Zanim pacjent usiądzie przed aparatem, dostaje do wypełnienia krótką ankietę. To standardowa procedura, choć nie zawsze przyjmowana z entuzjazmem.

– Seniorzy czasem się niepokoją i pytają, skąd tyle podpisów – opowiada Pani Milena. – Tłumaczę, że to wyłącznie na potrzeby przychodni i projektu oraz że ich dane są bezpieczne. Naszą rolą jest zaopiekować się pacjentem, a nie dodatkowo go stresować.

Samo badanie jest bezbolesne i trwa zaledwie kilka minut.

cudzysłów Pacjent siada przed aparatem, patrzy w świetlny punkt, a urządzenie rejestruje obraz siatkówki. Zdjęcie wraz z opisem jest gotowe od razu po badaniu.

– Jeśli wynik badania jest prawidłowy to dobra wiadomość, jednak nadal zachęcam, by regularnie monitorować stan swojego zdrowia. Natomiast jeśli coś budzi niepokój, zachęcam pacjenta do wizyty u lekarza pierwszego kontaktu celem sprawdzenia poziomu glikemii. Lekarz w dalszych krokach skieruje pacjenta - jeśli jego stan zdrowia tego wymaga - do lekarzy specjalistów: okulisty czy diabetologa. Lekarz okulista sprawdzi wzrok dokładniej i oceni ewentualne zmiany, a diabetolog wdroży odpowiednie leczenie – podkreśla i dodaje:

– Lubię swoją pracę. Uczy mnie empatii i cierpliwości, a kiedy widzę,że pacjent po rozmowie ze mną rozumie, czym jest retinopatia, jakie są jej zagrożenia i postanawia wykonać badanie, to wiem że moja praca ma sens. Cieszę się, że mogę mieć swój udział w trosce o zdrowie innych – mówi z uśmiechem.



***

Fakty: W łagodnej retinopatii cukrzycowej mimo prawidłowego widzenia, na dnie oka mogą już rozwijać się niepokojące zmiany. W bardziej zaawansowanym stadium pojawiają się kruche, nieprawidłowe naczynia krwionośne. Mogą one przeciekać lub pękać, powodując krwawienie do ciała szklistego. Pacjent widzi wtedy ciemną plamę, która częściowo lub całkowicie zasłania obraz. U części osób krew wchłania się po kilku tygodniach lub miesiącach, ale nie zawsze dochodzi do poprawy. Poważniejsze krwawienie może doprowadzić do odwarstwienia siatkówki. Leczenie takich przypadków jest trudne, a utrata wzroku bywa trwała. Najczęstszą przyczyną pogorszenia widzenia w retinopatii cukrzycowej pozostaje jednak cukrzycowy obrzęk plamki, który zaburza ostrość i wyraźność widzenia.

Ilustracja przedstawia twarz młodej kobiety, w trakcie badania. Głowa umieszczona jest na specjalnej podstawce, oczy skierowane w skanery. Autorem zdjęcia jest Dominik Wójcik.



***

Do gabinetu wchodzi pacjentka. Pani Agata siada przed aparatem, opiera brodę na podpórce i wpatruje się w świetlny punkt. Rejestratorka instruuje spokojnym głosem:

– Proszę patrzeć prosto przed siebie… nie mrugamy… świetnie. – Po chwili na ekranie pojawia się zdjęcie dna oka siatkówki. – Badanie wyszło prawidłowe, proszę jednak pamiętać o kontroli u okulisty – dodaje.

Agata choruje na cukrzycę od 2024 roku. Mówi, że badanie zrobiła, ponieważ dostała taką propozycję w przychodni.

– Nie wiedziałam, że można wykonać je bezpłatnie w ramach profilaktyki – przyznaje. – Myślę, że wiele osób nie ma pojęcia, że może chorować bezobjawowo. Dlatego warto się zbadać, skoro jest taka możliwość. Ja wcześniej w ogóle nie wiedziałam o retinopatii – opowiada.

Od chwili, gdy usłyszała diagnozę: cukrzyca, życie pani Agaty wygląda inaczej. – Musiałam zmienić tryb życia, pilnować leków, diety. To wszystko rzutuje na moją codzienność, ale wiem, że jestem tu pod dobrą opieką i to daje mi poczucie bezpieczeństwa – mówi.

Pacjentka wychodzi z gabinetu z wynikiem w ręku i wyraźną ulgą.



***

Fakty: Skuteczność leczenia retinopatii zależy od jej typu i zaawansowania. Składa się z wzajemnie uzupełniających się: farmakoterapii, laseroterapii oraz zabiegów chirurgicznych. Leczenie laserem przy retinopatii proliferacyjnej polega na zniszczeniu obwodowych części siatkówki, co umożliwia długotrwałe zachowanie widzenia. Inną metodą są iniekcje doszklistkowe - anty-VEGF lub sterydowe, które stosuje się przy obrzęku cukrzycowym plamki. Ostatnim sposobem jest witrektomia, czyli chirurgiczne usunięcie ciała szklistego przy zagrożeniu odwarstwieniem siatkówki. O rodzaju leczenia decyduje lekarz na podstawie oceny stanu pacjenta.

Zdjęcie to zbliżenie na ekran urządzenia. Wyświetla się na na nim struktura oka. Autorem fotografii jest Dominik Wójcik.



***

Diagnostyka na przestrzeni ostatnich lat bardzo się rozwinęła. Dziś możemy wykonać szybkie, nieinwazyjne zdjęcie dna oka i zobaczyć nawet bardzo wczesne zmiany.

– Ogromnym wsparciem staje się sztuczna inteligencja - algorytmy pomagają analizować obrazy i wychwytywać niepokojące detale, które czasem trudno dostrzec gołym okiem. To szczególnie ważne w programach przesiewowych, gdzie badamy dużą liczbę osób. AI przyspiesza pracę i zwiększa skuteczność – mówi Piotr Brenk. – Nasz program cieszy się dużym zainteresowaniem. Do tej pory przebadaliśmy już kilka tysięcy osób. U znaczącej części uczestników wykryliśmy zmiany wymagające dalszej kontroli okulistycznej, a w niektórych przypadkach leczenia. Co istotne, wiele z tych osób nie miało wcześniej żadnych objawów pogorszenia widzenia. Dzięki badaniu możliwe było szybkie skierowanie ich do specjalisty i podjęcie odpowiednich działań na wczesnym etapie choroby – dodaje.

„Program profilaktyki retinopatii cukrzycowej w województwie wielkopolskim (II edycja)” realizowany jest przy wsparciu Funduszu Europejskich już od dwóch lat. Potrwa do końca marca 2027 roku. Całkowita wartość projektu to ponad 6,1 mln zł, z czego unijne dofinansowanie wyniosło ponad 4,3 mln zł.

Więcej o projekcie i możliwości wykonania badań można dowiedzieć się tutaj.

O profilaktyce cukrzycowej i działalności retinobusa – mobilnej kliniki, która dociera do pacjentów w ich miejscowościach dowiesz się oglądając odcinek serialu „Zmiany tworzymy razem”.

Łukasz Karkoszka