Dworzec PKP w Palędziu (gm. Dopiewo) przestał być zwykłym punktem komunikacyjnym. Dzięki otwartemu tam niedawno Centrum Wsparcia Aktywności Społecznej staje się miejscem, które łączy pokolenia. Biblioteka w Trzciance przekształciła się zaś w prawdziwą fabrykę dźwięków… Wspólnym mianownikiem obu zmian są Fundusze Europejskie, które wspierają małe społeczności za pośrednictwem Lokalnych Grup Działania.
Gmina Dopiewo znalazła się na pierwszym miejscu w Wielkopolsce i czwartym w Polsce wśród gmin, które w latach 2009-2024 zanotowały najwyższy przyrost demograficzny. Analizę wykonano w ramach rankingu „Depopulacja JST 2009-2024”. Zgodnie z badaniem, na początku okresu pomiarowego, w gminie mieszkało nieco ponad 16 tys. osób. Obecnie blisko 32 tys. Taka sytuacja, poza wieloma korzyściami, generuje też pewne problemy.
- Z diagnozy wykonanej przez Centrum Usług Społecznych wyróżnia się potrzeba wzmocnienia zaangażowania społecznego oraz budowania bliższych relacji między mieszkańcami, zarówno rdzennymi, jak i nowo przybyłymi. Szczególną uwagę warto poświęcić młodszym osobom, które rzadziej uczestniczą w lokalnych inicjatywach, a także seniorom, dla których większa integracja może być szansą na ograniczenie poczucia samotności – mówi Michał Juskowiak, kierownik Referatu Promocji Urzędu Gminy Dopiewo. - Postanowiliśmy stworzyć miejsce, które pozwoli budować więzi społeczne. Zależało nam jednak, aby powstało w oparciu o to, czego nasi mieszkańcy potrzebują, ich pomysły i wizje. I to im oddaliśmy w tej sprawie inicjatywę – dodaje.
Więcej niż dworzec
Unijne środki pozwoliły tchnąć nowe życie w przestrzeń dawnego dworca PKP w Palędziu. Dzięki wsparciu udzielanemu przez Lokalną Grupę Działania „Źródło” powstało tu Centrum Wsparcia Aktywności Społecznej – Dworzec Palędzie – miejsce, które szybko stało się ważnym punktem na mapie lokalnej wspólnoty.
– Z tej przestrzeni mogą korzystać wszyscy mieszkańcy: dzieci, młodzież, seniorzy, a także lokalni liderzy i przedstawiciele organizacji pozarządowych. To miejsce otwarte i dostępne, dostosowane również do potrzeb osób z niepełnosprawnościami – mówi Michał Juskowiak. – Dworzec Palędzie ma przede wszystkim aktywizować mieszkańców i wzmacniać lokalny rozwój. W praktyce oznacza to wspieranie inicjatyw oddolnych, tj. realizowanie pomysłów zgłaszanych przez samą społeczność. Obejmować one mogą m.in. tworzenie strategii rozwoju najbliższej okolicy, porządkowanie wybranych przestrzeni, a także organizację spotkań autorskich, paneli dyskusyjnych czy działań ekologicznych – dodaje.
Projekt nie kończy się wyłącznie na stworzeniu Centrum. Unijne środki umożliwiły przeprowadzenie także innych ważnych działań.
- Nasze Centrum Usług Społecznych zatrudniło animatorów wspierających mieszkańców w realizacji pomysłów i integracji społecznej. Uruchomiliśmy trzy mobilne kluby seniora, w których prowadzimy zajęcia edukacyjne, integracyjne i aktywizujące. Przed nami organizacja Święta Trzeciego Sektora. Realizowane są inicjatywy mieszkańców, m.in.: „Planszówki na Dworcu GraMY!” , „Szachy na dworcu”, „ULEPIONE Z GLINY - Warsztaty i integracja mieszkańców”, „Domki dla zapylaczy - wspólnie dla natury i naszej społeczności”, Bajkowe Czwartki w CUSie!, „Otulamy drzewa w Dąbrówce” i wiele innych. Nasi mieszkańcy są bardzo kreatywni, sądzę więc że pomysłów na działania będzie więcej – mówi Michał Juskowiak.
Wszystkie te działania, na taką skalę, nie byłby możliwe bez unijnego wsparcia.
- Fundusze Europejskie to dla nas ogromna szansa rozwojowa. Dzięki nim możemy zapewnić mieszkańcom dostęp do lepszej i bardziej dopasowanej oferty aktywizacyjnej, edukacyjnej i integracyjnej, której z budżetu gminy nie dałoby się stworzyć – przekonuje Michał Juskowiak.
Warto przypomnieć, że wcześniej, w oparciu o unijne środki, w Dopiewie powstało Centrum Usług Społecznych, które również ma swoją siedzibę na tamtejszym dworcu kolejowym. Więcej na ten temat można przeczytać tutaj.
Całkowity koszt projektu „Dworzec Palędzie – Centrum Wsparcia Aktywności Społecznej” to przeszło 320 tys. zł, z czego unijne wsparcie wynosi ponad 250 tys. zł.
W Trzciance pasja tworzy melodię
Swoje działania – w ścisłej współpracy z mieszkańcami – realizuje również Trzcianka. Tym razem impulsem do zmian okazała się… muzyka.
– W naszym mieście nie brakuje utalentowanych artystów: muzyków, wokalistów i pasjonatów dźwięku. Przez długi czas brakowało im jednak miejsca, w którym mogliby rozwijać swoje talenty – mówi Dominika Jeske, dyrektor Biblioteki Publicznej i Centrum Kultury w Trzciance. – Dysponowaliśmy przestrzenią, którą można było przystosować do nowych funkcji, dlatego połączyliśmy nasze możliwości z oczekiwaniami lokalnego środowiska artystycznego oraz potrzebą wzmacniania kapitału społecznego i kulturalnego gminy. W ten sposób powstała Trzcianecka Fabryka Dźwięku – dodaje.
Unijne wsparcie umożliwiło adaptację dwóch pomieszczeń biblioteki w Trzciance, w których powstało studio nagrań oraz sala prób dla muzyków. Zakres prac był szeroki i obejmował pełną modernizację obiektu a także zastosowanie specjalistycznych materiałów dźwiękochłonnych zapewniających odpowiednie warunki akustyczne.
- Studio i salę wyposażyliśmy też w nowoczesny sprzęt do nagrań i pracy warsztatowej. Kupiliśmy miksery cyfrowe, mikrofony, interfejsy, kontrolery, wzmacniacze, instrumenty, w tym pianino cyfrowe oraz komputer do obsługi studia – wylicza Dominika Jeske.
Trzcianecka Fabryka Dźwięku to otwarta, wielofunkcyjna przestrzeń łącząca działania edukacyjne, kulturalne i społeczne. Korzystają z niej dzieci, młodzież i dorośli – zarówno lokalni artyści, jak i osoby, które dopiero rozpoczynają swoją muzyczną drogę.
– Powstają tu nagrania, odbywają się warsztaty oraz zajęcia rozwijające kompetencje artystyczne, a także projekty promujące lokalną twórczość. Jednym z pierwszych rezultatów będzie wspólna płyta nagrana z udziałem lokalnych muzyków oraz Eko Festiwal Twórczości Lokalnej, połączony z warsztatami ekologicznymi i działaniami animacyjnymi – mówi dyrektor. – Trzcianecka Fabryka Dźwięku to coś więcej niż studio nagrań. To przestrzeń, w której rodzą się pomysły, dojrzewają talenty i powstają relacje. Chcemy, aby każdy, kto czuje potrzebę tworzenia, znalazł tu swoje miejsce i impuls do realizacji własnych marzeń – dodaje.
Realizacja tak kompleksowego i nowoczesnego przedsięwzięcia nie byłaby możliwa bez unijnego wsparcia.
- Fundusze Europejskie pozwalają wyrównywać szanse rozwojowe mniejszych miejscowości, jak Trzcianka. Dzięki temu możemy oferować mieszkańcom dostęp do nowoczesnych narzędzi, rozwijać ich kompetencje i wspierać lokalną aktywność. To inwestycja w ludzi, ich pasje, ale także w przyszłość lokalnej kultury i budowanie silnej zaangażowanej społeczności – mówi Dominika Jeske.
Całkowity koszt projektu „Trzcianecka Fabryka Dźwięku – miejsce, gdzie pasja tworzy melodię” wynosi niemal 370 tys. zł z czego unijne dofinansowanie to kwota blisko 300 tys. zł.
Jak wygląda trzcianecka Fabryka Dźwięku? Przekonaj się, oglądając nasz film.
Dominik Wójcik, Joanna Tomczyk-Lidochowska


