Na zdjęciu widoczne jest nabrzeże jeziora. Kilka czerwonych rowerków wodnych stoi na plaży, dwa kolejne zacumowane są do drewnianego pomostu. Dalej od zbiornika znajdują się obrócone do góry dnem, równo ustawione kajaki. Fotografia pochodzi z archiwum Stowarzyszenia Lokalnej Grupy Działania „Źródło”.

Smart village - rewolucja, która zaczyna się lokalnie

Jeszcze dwie dekady temu polska wieś walczyła o podstawową infrastrukturę, dziś stawia na innowacje. Koncepcja smart village udowadnia, że nowe technologie i lokalna energia potrafią tchnąć nowe życie nawet w najmniejsze miejscowości. Ten rozwój aktywnie napędzają Fundusze Europejskie.

Polska wieś nie jest już tą samą przestrzenią, którą pamiętamy sprzed dwóch czy trzech dekad. Zmienia się szybciej, niż wielu mieszkańcom miast mogłoby się wydawać. Obok tradycyjnych gospodarstw wyrastają nowoczesne centra aktywności lokalnej, a obok starych przyzwyczajeń pojawiają się technologie, które jeszcze niedawno kojarzyły się wyłącznie z dużymi aglomeracjami. Coraz więcej miejscowości inwestuje w cyfryzację, odnawialne źródła energii, inteligentne systemy zarządzania przestrzenią i rozwiązania poprawiające jakość życia mieszkańców.

Gdy tradycja spotyka innowacje

Narzędziem sprzyjającym dynamicznemu rozwoju terenów wiejskich jest koncepcja smart village (inteligentna wioska) zmierzająca do poprawy warunków życia mieszkańców.

– Smart village to sposób myślenia o rozwoju terenów wiejskich, który nie sprowadza się do technologii, tylko zaczyna się od prostego pytania: jak sprawić, żeby na wsi żyło się lepiej – mówi dr hab. Sławomir Kalinowski, prof. Instytutu Rozwoju Wsi i Rolnictwa Polskiej Akademii Nauk, kierownik Zakładu Ekonomii Wsi, współautor publikacji „Koncepcja Smart Villages. Przykłady z Polski”.

cudzysłów – Chodzi o takie wykorzystanie innowacji, usług, lokalnych zasobów i nowych narzędzi cyfrowych, które realnie poprawią jakość życia mieszkańców. Nie chodzi jednak o same nowinki technologiczne, ale o praktyczne rozwiązywanie problemów wsi.

I tu widać zasadniczą różnicę między smart village a smart city. Smart city rozwijało się głównie wokół miasta jako przestrzeni zarządzania, technologii, mobilności, efektywności i konkurencyjności. Natomiast smart village wyrasta z zupełnie innych doświadczeń. Na wsi kluczowe są problemy depopulacji, starzenia się ludności, regresu usług publicznych, większych odległości, słabszego transportu czy ograniczonego dostępu do internetu. Dlatego smart village nie jest wiejską kopią smart city. To osobna logika rozwoju, bardziej oddolna, wrażliwsza na lokalny kontekst i oparta na relacjach społecznych. To, co szczególnie odróżnia inteligentną wieś od smart city, to rola innowacji społecznych oraz znaczenie kapitału społecznego i lokalnych liderów – wyjaśnia.

Wdrażanie koncepcji smart villages wymaga współpracy pomiędzy różnymi podmiotami, w tym władzą samorządową, przedsiębiorstwami, organizacjami pozarządowymi oraz lokalnymi społecznościami. Kluczowe jest również zapewnienie, by innowacje technologiczne były dostępne i przystępne dla wszystkich mieszkańców, niezależnie od ich wieku czy poziomu wykształcenia.

Fotografia przedstawia sporą grupę kobiet, które siedzą przy stołach i malują farbami. Zdjęcie pochodzi z archiwum Stowarzyszenia Lokalnej Grupy Działania „Źródło”.

– Otoczenie smart villages to układ pięciu elementów: smart inicjatyw, smart społeczności, smart usług, smart instytucji i smart infrastruktury. To znaczy, że inteligentna wieś nie może być rozumiana wąsko. To nie tylko internet, aplikacja czy nowy sprzęt, to cały ekosystem lokalnego działania – zaznacza prof. Sławomir Kalinowski. – Z badań, które przeprowadziliśmy wynika, że nie zawsze wszystkie elementy muszą występować z tą samą siłą. Czasem technologie cyfrowe nie są elementem wiodącym, tylko wspierającym. Bywa, że istotą sukcesu jest nie nowoczesny system, ale dobrze pomyślana usługa społeczna, odnowienie lokalnej funkcji, aktywizacja mieszkańców albo po prostu trafne rozpoznanie problemu.

Technologie, które skracają dystans

Wdrażanie idei smart villages napędza dziś kilka istotnych czynników, takich jak starzenie się ludności, odpływ części mieszkańców, centralizacja usług publicznych, rosnące koszty funkcjonowania, cyfryzacja, a także presja związana z transformacją energetyczną. Właśnie dlatego koncepcja inteligentnych wiosek staje się tak atrakcyjna - pozwala reagować na zmiany w sposób elastyczny i dopasowany do lokalnych realiów.

– Największy potencjał mają dziś te technologie, które znoszą ciężar odległości. Wieś często nie przegrywa dlatego, że jest mniej kreatywna, tylko dlatego, że ma dalej do lekarza, szkoły, urzędu, rynku pracy, kultury czy usług. Jeśli więc technologia ma realnie poprawiać jakość życia, to musi skracać ten dystans – wyjaśnia prof. Sławomir Kalinowski. – Po drugie liczy się szybki i stabilny internet. Jeśli nie ma dobrej łączności, to nie będzie telemedycyny, sensownych e-usług publicznych, edukacji zdalnej, sprawnej komunikacji z urzędem czy nowych form przedsiębiorczości. W poradniku „Smart village” napisanym wraz z Anną Rosą i Łukaszem Komorowskim pokazaliśmy przykłady wykorzystania cyfrowych innowacji w zdrowiu, usługach społecznych, edukacji, mobilności i energii. To są właśnie te obszary, które na wsi mogą dać największy efekt – dodaje.

Przykładem takiego innowacyjnego podejścia do planowania przestrzennego jest miejscowość Morawica w województwie świętokrzyskim, gdzie przy niewielkim nakładzie finansowym i dużym zaangażowaniu mieszkańców powstał ogród deszczowy, założony na działce publicznej. Ogród tworzy nieznacznie obniżony teren z piaskiem i żwirem, porośnięty odpowiednio dobraną roślinnością, którego zadaniem jest zmagazynowanie, a następnie filtracja wody opadowej.

Ilustracja przedstawia kilka domów jednorodzinnych, z których jeden jest nowoczesny. Na jego dachu oraz bezpośrednio przed nim znajdują się panele fotowoltaiczne. Zdjęcie pochodzi z adobe stock.

Zintegrowana zmiana

Choć koncepcja smart village w Polsce dopiero się umacnia, coraz więcej Lokalnych Grup Działania decyduje się włączyć w ten trend i realnie kształtować nowoczesne oblicze wsi. Jedną z nich jest Stowarzyszenie - Lokalna Grupa Działania „Źródło”.

– Działając w bezpośrednim sąsiedztwie dużego ośrodka miejskiego, stawiamy na tę koncepcję, ponieważ pozwala ona skutecznie odpowiadać na dynamiczne zmiany i rosnące oczekiwania naszych mieszkańców. Zależy nam na podnoszeniu jakości życia, rozwoju nowoczesnych usług oraz wykorzystaniu technologii w codziennym funkcjonowaniu. Smart village daje nam możliwość tworzenia rozwiązań dopasowanych do realnych potrzeb mieszkańców, a jednocześnie wzmacnia współpracę między samorządem, biznesem i organizacjami społecznymi. Podejście sprzyja budowaniu atrakcyjnego miejsca do życia i pracy, co ma kluczowe znaczenie dla zatrzymania mieszkańców – mówi Marta Kubiak, kierownik Biura LGD „Źródło”.

Jeśli kolejne LGD pójdą tą drogą, smart village może stać się jednym z ważniejszych motorów rozwoju obszarów wiejskich w nadchodzących latach. A jest ku temu okazja.

cudzysłów W drugiej połowie 2026 roku w Wielkopolsce ruszy nabór wniosków na wdrożenie koncepcji „smart village” w ramach Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027.

Nasz region, podobnie jak inne województwa, ma do dyspozycji na ten cel około 7 mln zł. Wnioski będą mogły składać gminy oraz związki międzygminne.

Aby wdrożyć koncepcję „inteligentnej wsi”, najpierw musi ona powstać. Dokumenty te tworzone są również dzięki grantom udzielanym w ramach programu regionalnego. Od końca 2025 r. do połowy 2026 r. ogłaszane są nabory wniosków dla poszczególnych LGD, które mogą ubiegać się o powierzenie grantów. Konkursy ogłaszane są na stronie Departamentu Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Spośród wszystkich opracowanych koncepcji, które zgłoszą gminy, wyłonione zostaną najlepsze, i to one otrzymają dofinansowanie z UE. Refundacji podlegać będzie od 30 do 75 proc. kosztów kwalifikowalnych operacji.

– Przyszłość należy do podejścia zintegrowanego - takiego, które łączy technologie, usługi, środowisko, energię, transport, edukację, lokalną gospodarkę i aktywność mieszkańców w jeden spójny ekosystem. I właśnie dlatego smart village ma sens. Bo nie pyta o to, jaka technologia jest najmodniejsza, tylko o to, co trzeba ze sobą połączyć, żeby wieś stała się lepszym miejscem do życia. I to jest klucz. Smart village nie jest projektem technologicznym. To projekt społeczny, rozwojowy i wspólnotowy - dlatego ma szansę realnie zmieniać codzienność mieszkańców – podsumowuje prof. Sławomir Kalinowski.

Jak w Wielkopolsce radzą sobie Lokalne Grupy Działania? Sprawdź, oglądając odcinek serialu „Zmiany tworzymy razem”.

Łukasz Karkoszka