W pomieszczeniu, z dużym oknem, za którym widać panoramę miasta, siedzą cztery osoby. Na żółtych fotelach siedzi młody chłopak i kobieta, na szarej kanapie – dwie kobiety. Rozmawiają. Zdjęcie pochodzi z archiwum redakcji.

Długofalowo, nie tylko doraźnie – wsparcie w pieczy zastępczej

Większość dzieci trafiających do pieczy zastępczej ma za sobą trudne doświadczenia: przemocy, zaniedbania, utraty więzi. Dlatego potrzebują wsparcia dostosowanego do ich sytuacji. Pomoc, dzięki funduszom unijnym, zapewnia Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej w Poznaniu.

W 2025 roku na terenie podregionu poznańskiego w pieczy zastępczej przebywało 2007 dzieci. Większość - prawie 1600 wychowywała się w rodzinach zastępczych, a nieco ponad 400 w placówkach opiekuńczo-wychowawczych.

– Często są to dzieci z rodzin dotkniętych uzależnieniami, trudnościami opiekuńczymi czy kryzysami zdrowia psychicznego rodziców. Nierzadko straciły poczucie bezpieczeństwa, zostały rozdzielone z bliskimi i wielokrotnie zmieniały miejsce zamieszkania – mówi dr Grzegorz Grygiel, dyrektor ROPS w Poznaniu. - W wielu powiatach brakuje niestety wystarczającego dostępu do psychologów, terapeutów, mediatorów czy prawników, którzy mogliby kompleksowo wspierać zarówno dzieci, jak i rodziny – dodaje.

System się sprawdza

Poznański ROPS, w odpowiedzi na te wyzwania, przygotował sześcioletni projekt, współfinansowany przez Fundusze Europejskie. Realizowany jest na terenie miasta Poznania oraz pięciu powiatów podregionu: szamotulskiego, śremskiego, średzkiego, obornickiego i poznańskiego.

cudzysłów Głównym założeniem jest wsparcie systemu pieczy zastępczej, ze szczególnym uwzględnieniem rozwoju psycho-społecznego dzieci i młodzieży oraz przygotowanie ich do jak najlepszego samodzielnego życia po opuszczeniu pieczy zastępczej.

Zaplanowano wsparcie dla 1162 dzieci i 26 rodzin zastępczych.

- Najmłodsi korzystają m.in. z psychoterapii, konsultacji logopedycznych, korepetycji czy fizjoterapii. Dodatkowo biorą udział w warsztatach rozwijających kompetencje życiowe, treningach samodzielności i grupach wsparcia. Istnieje też możliwość skorzystania z mieszkań wspomaganych, pomocy w poszukiwaniu pracy oraz voucherów na zaspokojenie zindywidualizowanych potrzeb – wymienia Edyta Antkowiak, kierownik Działu Polityki Rodzinnej ROPS w Poznaniu. - Ze wsparcia psychologicznego, wyjazdów integracyjnych czy warsztatów rozwijających kompetencje opiekuńczo-wychowawcze korzystają zaś rodziny zastępcze i kandydaci do tej roli oraz opiekunowie osób usamodzielniających się. To bardzo ważne, ponieważ każdego dnia te osoby mierzą się z wyzwaniami i bez odpowiedniej pomocy, są narażone na przeciążenie i wypalenie – dodaje.

Na zdjęciu znajduje się młode małżeństwo. Mężczyzna i kobieta leżą na dywanie, uśmiechają się. Na plecach siedzą im dzieci – dziewczynka i chłopiec. Fotografia pochodzi z adobe stock.

Istotnym elementem projektu są także działania skierowane do kadry instytucji regionalnego systemu wspierania rodziny i pieczy zastępczej. Mowa głównie o pracownikach powiatowych centrów pomocy rodzinie, Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Poznaniu czy placówek opiekuńczo-wychowawczych, dla których zaplanowano specjalistyczne szkolenia, warsztaty i wizyty studyjne, dzięki którym podniosą swoje kwalifikacje i rozwiną kompetencje zawodowe.

Projekt zaczął się w 2023 roku.

- W przypadku dzieci w pieczy zastępczej zmiana nie następuje szybko. Dlatego wiele działań zaplanowaliśmy na dłuższy czas, z możliwością dostosowywania pomocy do zmieniających się potrzeb – mówi Edyta Antkowiak. – Zależy nam też na tym, aby rozwiązania wypracowane w projekcie nie skończyły się wraz z jego finansowaniem, lecz mogły być kontynuowane później – dodaje.

Na półmetku

Za nami połowa przedsięwzięcia. Wsparciem objęto już ponad 1600 osób, ze wszystkich grup docelowych.

- Priorytetem jest dla nas kontynuowanie rozpoczętych wcześniej działań oraz utrzymanie wysokiej jakości świadczonych usług. W kolejnych latach skoncentrujemy się na zapewnieniu ciągłości wsparcia i dopasowywania go, w zależności od rozwoju sytuacji i potrzeb uczestników. Stale oczywiście będziemy włączali kolejne osoby. To zadania naszych partnerów: powiatowych centrów pomocy rodzinie oraz Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Poznaniu. ROPS na tym etapie zapewniać będzie wsparcie merytoryczne – zapewnia dr Grzegorz Grygiel.

Fotografia przedstawia matkę z dwójką dzieci – córką i niepełnosprawnym chłopcem na wózku inwalidzkim. Puszczają bańki mydlane, śmiejąc się przy tym. Zdjęcie pochodzi z adobe stock.

Jak podkreśla dyrektor, zaplanowane działania byłyby bardzo trudne do realizacji bez unijnego wsparcia.

- Dzięki Funduszom Europejskim możemy objąć pomocą nie tylko dzieci i młodzież, ale także osoby z ich najbliższego otoczenia oraz pracowników pieczy zastępczej. To ważne, bo skuteczna pomoc dziecku nie kończy się na pojedynczej formie wsparcia - mówi dr Grzegorz Grygiel. - Środki unijne pozwalają nam łączyć różne działania i budować rozwiązania, które mogą być wykorzystywane także po zakończeniu projektu. W ten sposób wzmacniamy zarówno dzieci i młodzież, jak i osoby, które na co dzień odpowiadają za ich opiekę i rozwój – dodaje.

Całkowity koszt projektu „Wsparcie deinstytucjonalizacji pieczy zastępczej w podregionie poznańskim” to kwota blisko 31 mln zł, z czego unijne dofinansowanie wyniosło ponad 21 mln zł.

Dominik Wójcik, Joanna Tomczyk-Lidochowska