Co czwarty Polak ma dziś ponad 60 lat. W 2030 roku grupa seniorów urośnie do blisko 11 milionów. W obliczu tak szybkiego starzenia się społeczeństwa coraz większego znaczenia nabiera silver design – projektowanie, które odpowiada na potrzeby seniorów i wzmacnia ich sprawność.
Silver design (projektowanie dla seniorów) to koncepcja tworzenia produktów, usług i przestrzeni odpowiadających na specyficzne potrzeby starzejącego się społeczeństwa. Skupia się na ergonomii, dostępności, technologiach wspierających (np. telemedycynie) oraz projektowaniu środowisk przyjaznych dla wszystkich grup wiekowych. Idea narodziła się jako odpowiedź na wydłużającą się średnią długość życia oraz potrzebę zachowania przez seniorów samodzielności i wysokiej jakości życia tak długo jak się da.
Aktywność i samodzielność
Jedno z podstawowych założeń silver design zakłada, że przestrzenie, w których mieszkamy, powinny wspierać naszą aktywność.
– Przez długi czas dominowało przekonanie, że mieszkanie seniora musi być projektowane tak, jakby starość oznaczała przede wszystkim utratę sił i pełną niedołężność – mówi Aleksandra Laudańska, architektka, trendwatcherka skoncentrowana na zagadnieniach długowieczności, autorka koncepcji Strength-Based Design.
– Projektowano więc wnętrza pełne poręczy, udogodnień i rozwiązań wyręczających osoby starsze z jakiegokolwiek wysiłku. Nikt tego nie kwestionował, bo wydawało się oczywiste, że „tak trzeba”. Dziś widzimy, że to myślenie powinno pójść w inną stronę. Przestrzeń nie może odbierać nam ruchu. Jeśli przestajemy się schylać, sięgać wysoko czy wykonywać proste czynności wymagające napięcia mięśni, to po prostu tracimy te zdolności. Organizuję treningi siłowe dla seniorów. Jedna z uczestniczek, która ma 92 lata, opowiadała mi, że robi przysiady przy zmywarce. To świetny przykład tego, jak codzienne otoczenie może stać się narzędziem do utrzymania sprawności. Idąc tym tropem, zaczęłam myśleć o meblach, które mogłyby aktywność prowokować, na przykład o elementach pozwalających zaczepić gumę oporową, żeby można było ćwiczyć nawet podczas oglądania telewizji – podkreśla.
Przestrzenie projektowane z myślą o seniorach powinny być jasne, świetliste, z dobrym dostępem do światła dziennego, które poprawia samopoczucie.
W starszym wieku równie ważna staje się łatwość utrzymania porządku: im mniej rzeczy i im prostsze rozwiązania, tym lepiej działa to na psychikę i poczucie kontroli nad otoczeniem.
Co istotne, takie podejście nie jest potrzebne wyłącznie osobom starszym. Przemyślana, uporządkowana, dobrze doświetlona przestrzeń sprzyja wszystkim, niezależnie od wieku.
Wspólnota pokoleń
Silver design skupia się nie tylko na przestrzeniach mieszkalnych - jego założenia wychodzą znacznie szerzej, obejmując również przestrzeń publiczną, w której seniorzy spędzają coraz więcej czasu. To podejście promuje tworzenie miejsc przyjaznych, dostępnych i aktywizujących.
– Zamknięte osiedla skutecznie wyeliminowały wspólnotowość. Ludzie zaczęli się izolować, a relacje sąsiedzkie zanikały. Najbardziej ucierpieli na tym seniorzy. Na szczęście powoli wracamy do innego myślenia: coraz więcej deweloperów świadomie projektuje przestrzenie, które mają zachęcać mieszkańców do spotkań. Siłownie w budynkach, świetlice, wspólne sale, gdzie można zejść, porozmawiać, zorganizować urodziny czy po prostu pobyć razem, to nowy standard – zaznacza Aleksandra Laudańska. – Równie ważne jest otoczenie budynku, w którym powinny się znaleźć przestrzenie, gdzie można poćwiczyć, usiąść, porozmawiać. W Singapurze powstają np. place zabaw dla trzech pokoleń: dzieci mają przestrzeń do zabawy, obok jest siłownia dla dorosłych i seniorów, a całość tworzy środowisko, w którym różne grupy wiekowe spędzają czas razem. Jestem przeciwna tworzeniu „gett dla seniorów” – luksusowych osiedli dla osób starszych poza centrum miasta. Znacznie lepszym rozwiązaniem są przestrzenie międzypokoleniowe w miejscu zamieszkania. W Warszawie mamy przykład takiej kamienicy, podobny do tego z Amsterdamu: dolne piętra zajmują osoby starsze, górne – młodsi i rodziny z dziećmi. Na parterze działa klubokawiarnia, gdzie można zjeść niedrogo, posłuchać koncertu, spotkać sąsiadów. I to się sprawdza – dodaje.
Z ideą silver design łączy się także koncepcja smart ageingu promowana przez Aleksandrę Laudańską. To podejście oparte na świadomym planowaniu przyszłości, które ma sprawić, że starość stanie się aktywnym etapem życia, a nie czasem izolacji czy narastającej niesprawności.
– Smart aging wymyśliłam sobie dziesięć lat temu - w czasach, gdy wszystko było „smart”, a ja od dziecka miałam obsesję, by żyć tak, żeby na starość być sprawną, zdrową i samodzielną. Dla mnie dbanie o siebie było czymś naturalnym, ale szybko zrozumiałam, że większość ludzi nie planuje swojej starości. Tymczasem trzeba zrobić wszystko, by wejść w nią w dobrej formie: dbać o ciało, zdrowie, sen, styl życia, relacje, rozwój, myślenie i zabezpieczenie finansowe – podkreśla Aleksandra Laudańska. – Smart aging to inwestycja w przyszłość, która zwraca się w jakości życia, samodzielności i poczuciu sprawczości. Kiedyś standardowe myślenie o seniorach było jednoznaczne: krucha, pochylona osoba, bez mięśni, z balkonikiem. Dziś coraz częściej widzimy kogoś aktywnego, sprawnego, zaangażowanego. Ruch jest absolutnie kluczowy, dlatego zachęcam do treningu siłowego - mięśnie mają pracować do końca życia. Poza tym aktywne starzenie się jest nie tylko zdrowsze, ale też tańsze niż późniejsza, długotrwała opieka – zaznacza.
Fundusze dla seniorów
Seniorów aktywnie wspierają również Fundusze Europejskie, które finansują projekty wzmacniające ich zdrowie, sprawność i uczestnictwo w życiu społecznym. W Wielkopolsce realizowane są inicjatywy nastawione na aktywizację ruchową, budowanie więzi sąsiedzkich, rozwijanie kompetencji cyfrowych czy przeciwdziałanie samotności. To konkretne działania – od zajęć sportowych i warsztatów, przez programy zdrowotne, aż po tworzenie przestrzeni sprzyjających spotkaniom i integracji. O kilku z tych projektów piszemy szerzej na łamach tego numeru e-magazynu, pokazując, jak europejskie środki zmieniają codzienność osób starszych.
Łukasz Karkoszka


